Minuta ciszy i wsparcie dla naszego przyjaciela
Wczorajsze spotkanie z SV Die Haghe rozpoczęliśmy w wyjątkowy i bardzo poruszający sposób. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego cała drużyna, rywale oraz kibice uczcili minutą ciszy pamięć zmarłej żony Janusza – współzałożyciela naszej drużyny i człowieka, który od lat oddaje serce Husarii Remo.
Januszu, zawsze byłeś z nami – w chwilach zwycięstw i w trudnych momentach. Dzisiaj to my jesteśmy z Tobą.
Cała drużyna oraz zarząd składają najszczersze wyrazy współczucia dla Ciebie i Twojej Rodziny.
Ta walka na boisku była dedykowana właśnie Wam.
Charakter i walka z mocnym rywalem
Sam mecz pokazał dokładnie to, czym jest Husaria Remo – charakterem, walką i drużyną, która nigdy się nie poddaje. Dwukrotnie musieliśmy gonić wynik, ale za każdym razem potrafiliśmy odpowiedzieć. Pokazaliśmy ogromny hart ducha, determinację i wiarę w to, że możemy wrócić do gry.
Były też momenty, w których to my dyktowaliśmy warunki na boisku, grając odważnie przeciwko wyżej notowanemu rywalowi. Zostawiliśmy na murawie całe serce i mnóstwo zdrowia.
Jeden punkt, ale wiele powodów do dumy
Ostatecznie dopisujemy do tabeli jeden punkt. Oczywiście zawsze chcemy więcej, ale styl, w jakim walczyliśmy o ten remis, daje nam dużo optymizmu na kolejne spotkania.
Nie jesteśmy zawiedzeni. Jesteśmy dumni z walki do samego końca i jeszcze bardziej głodni zwycięstw.
Dziękujemy za wsparcie
Ogromne podziękowania dla naszych zawodników za walkę i zaangażowanie przez pełne 90 minut.
Dziękujemy także wszystkim, którzy przyszli nas wspierać z trybun. Wasza obecność naprawdę daje drużynie dodatkową energię.
Szczególne podziękowania kierujemy również do drużyny Orły Den Haag za miły gest i obecność kilku Waszych zawodników na naszym meczu. Takie momenty pokazują, że piłka nożna to nie tylko rywalizacja, ale też wspólnota i szacunek.
Husaria Remo – razem w walce, razem w każdej chwili. ⚽💙
Dodaj komentarz
Komentarze