Dzisiaj rozegraliśmy pierwszy mecz pucharowy w tym sezonie. Puchary zawsze traktujemy trochę jako przedłużenie okresu przygotowawczego przed startem ligi – można jeszcze coś sprawdzić, poprawić i złapać odpowiedni rytm.
Nie oznacza to jednak, że odpuszczamy. Jak już wychodzimy na boisko, to zawsze po to, żeby wygrać.
Dobre wejście w mecz
Zaczynamy w sprawdzonym z poprzedniego sezonu ustawieniu 4-4-2 i już w 6. minucie wychodzimy na prowadzenie. Kamil Radowiecki odpala piękny strzał z dystansu pod poprzeczkę i mamy 1:0! 🚀
Po bramce trochę oddaliśmy inicjatywę przeciwnikowi i szukaliśmy swoich okazji z kontry. Kilka razy fajnie poklepaliśmy, ale było też widać, że to pierwszy oficjalny mecz – czasami brakowało dokładności i automatyzmów.
W 35. minucie rywale doprowadzają do remisu po kapitalnym strzale zza pola karnego prosto w okienko. Do przerwy 1:1.
Po przerwie wiecej Husarii
W szatni kilka korekt i na drugą połowę wychodzimy zdecydowanie lepiej. Gramy wyżej, mocniej pressujemy i przejmujemy inicjatywę.
Po kombinacyjnej akcji i dośrodkowaniu Szczepana Klamczyńskiego piłkę do siatki pakuje Bartek Ślęzak – 2:1!
W 64. minucie Patryk Kostrząb świetnym prostopadłym podaniem wypuszcza Szczepana, a ten pewnym strzałem w krótki róg podwyższa na 3:1.
Swoje okazje mieli również Marcin Kuligowski i Mateusz Kitka, a po drugiej stronie kilka razy dobrze interweniował Tomek Osip.
W 70. minucie sami zafundowaliśmy sobie trochę emocji. Błąd przy wyprowadzeniu piłki, przechwyt rywala i robi się 3:2.
Końcówka to już sporo walki, faz przejściowych i pilnowania wyniku. Nie wszystko było idealne, ale najważniejsze, że dowozimy zwycięstwo do końca!
Husaria Remo 3:2!
Jest jeszcze sporo elementów do poprawy, ale cieszy wynik, zaangażowanie całej drużyny i przede wszystkim dobra druga połowa.
Za tydzień kolejny pucharowy sprawdzian – tym razem na wyjeździe z Forum Sport.
Jedziemy dalej!
HUSARIA!
Dodaj komentarz
Komentarze